Darmowa dostawa od 380 zł

Przysmaki treningowe – jak wybrać?

przysmaki treningowe

Dla większości psów nie ma lepszej nagrody i motywacji niż ulubiony przysmak. Na rynku jest całe mnóstwo smaczków, więc mam dla Was kilka wskazówek jakie przysmaki treningowe wybrać.

Przede wszystkim treserki powinny być ZDROWE. Nawet przysmaki, których pies przyjmuje mało mają wpływ na na jego organizm. Czytając skład przed zakupem uniknięcie konserwantów i alergenów. Jeżeli Wasz pupil jest w trakcie leczenia lub diety eliminacyjnej najbezpieczniej będzie używać przysmaków treningowych o zbliżonym składzie co karma, którą je Wasz psiak.

Czym różnią się treserki od zwykłej karmy?

Najczęściej są dużo bardziej ATRAKCYJNE dla psa. Pachną oraz smakują lepiej i właśnie o to chodzi. Istnieją psy, które z chęcią przyjmą chrupki karmy jako nagrodę, ale nie wszystkie dadzą się tak “oszukać”. Poza tym przy nauce nowych zachowań lub skomplikowanych ćwiczeń warto zaskoczyć psa wyjątkową nagrodą, aby zapamiętał sukces. Niecodzienne przysmak treningowe dużo lepiej zapadnie w pamięć niż karma, którą pies dostaje na co dzień. Atrakcyjny zapach dla psa nie zawsze oznacza to samo dla człowieka, ale nie bójcie się cuchnących smakołykow z mięsa i ryb. Psy za nimi szaleją! Na pewno każdy właściciel psa, który testował nasze Fishtrainersy doskonale wie o czym mowa.

Kaloryczność

To kolejny ważny aspekt przy wyborze przysmaków. Jeżeli ćwiczymy z psem intensywnie musimy uważać, aby go nie przekarmić. Warto poznać dzienne zapotrzebowanie energetyczne swojego psa i nie przekraczać go. Absolutnie nie oznacza to rezygnacji z treningu czy ulubionych przysmaków. Gdy szykuje Wam się długi trening, do którego wykorzystacie całą saszetkę smaczków, odejmijcie od dziennej porcji karmy ich kaloryczność. Możecie również podać jeden z posiłków w treningu lub zabawie węchowej.

Osobiście uważam, że najważniejszą cechą jaką powinny mieć przysmaki treningowe to, WYGODA. Inaczej niż gryzaki, treserki mają na celu nagrodzenie psa za konkretne zachowanie w odpowiednim momencie. Aby robić to precyzyjnie smaczki muszą być odpowiedniej wielkości. Należy dobrać ich rozmiar do pyszczka i stanu uzębienia psiaka. Zbyt małe mogą zostać połknięte od razu, a zbyt duże zajmą psa żuciem i wybiją z rytmu ćwiczenia. 

Nie obawiajcie się próbować różnych smakow – nawet ulubione smaczki potrafią się nagle znudzić. I pamiętajcie, że przysmaki to nie wszystko – największą motywacją do nauki i pracy u psów powinna być Wasza obecność, to że ćwiczycie razem i świetnie się przy tym bawicie.

Napisz do mnie i wspólnie pogadamy z Twoim psiakiem!

Zajrzyj do mojej zakładki lub na mój profil na Instagramie – @marta_psy_cholog